- Mizerna, cicha stajenka licha, pełna niebieskiej chwały,
oto leżący, przed nami śpiący w promieniach Jezus mały.- Nad nim anieli w locie stanęli i pochyleni klęczą,
z włosy złotemi, z skrzydły białemi pod malowaną tęczą.- Wielkie zdziwienie: wszelkie stworzenie, cały świat orzeźwiony;
Mądrość Mądrości, Światłość Światłości, Bóg-Człowiek tu wcielony!- I oto mnodzy ludzie ubodzy radzi oglądać Pana.
Pełni natchnienia, pewni zbawienia upadli na kolana.- Długo czekali, długo wzdychali, aż niebo rozgorzało;
piekło zawarte, niebo otwarte, Słowo się Ciałem stało.- Hej, ludzie prości, Bóg z nami gości, skończony czas niedoli!
On daje siebie, chwała na niebie, mir ludziom dobrej woli.
